Marmur jest znany każdemu, jednak nie każdy wie, że na świecie jest przepiekny pałac, który w swojej budowie ma marmur. Na świecie jest tylko jeden budynek z tego kruszywa.W 1631 roku żona panującego indyjskiego cesarza, Szahdżahana zmarła przy porodzie czternastego dziecka. Mimo młodego wieku, w stanie małżeńskim żyła 18 lat, zaś ona sama miała tylko 36.
Tuż przed śmiercią mąż przysiągł jej, że spełni jej trzy prośby, o jakie go prosiła: nigdy się nie ożenić, przejąć opiekę nad dziećmi oraz postawić wielki budynek wybudowany z marmuru.
Kochający i zrozpaczony mąż spełnił wszystkie obietnice. Fakt nie posiadania żony nie wykluczał posiadania konkubin, zaś budynek stanął.
Budowa trwała 22 lata i pracowało przy niej około 25 tysięcy robotników. Marmur przywieziono z kamieniołomu odległego aż o 350km.
Ciekawostką jest też to, że budynek z pozoru jest biały, jednak obecność kamieni szlachetnych w marmurze powoduje, że marmur ciemnieje na skutek zanieczyszczenia powietrza. Wydany został zakaz budowania w promieniu około 50 km obiektów przemysłowych.
7 lipca 2007 roku budynek ten został ogłoszony jednym z siedmiu cudów świata.